O autorze
Wychowali się na jednym podwórku i od zawsze dzielili piłkarską pasję. Lewoskrzydłowy i napastnik. Rocznik 87 – ten sam co Messi i Fabregas – ale choć trenowali kiedyś pod okiem Leszka Ojrzyńskiego, wielkich karier nie zrobili... Łączą grecką żywiołowość (a czasem i lenistwo) ze słowiańską fantazją. Piszą często z przymrużeniem oka, czasem na poważnie. Nie zawsze do jednej bramki, ale zawsze o futbolu

Deyna vs. Italy

Kazimierz Deyna '74
Kazimierz Deyna '74 sport.tvp.pl
Kilkanaście celnych przerzutów, 3 siatki i jeden gol, czyli 90 minut Kazimierza Deyny w meczu z Włochami.

Dziś będzie krótko. I na temat. Od jakiegoś czasu, zamiast tradycyjnych kompilacji spod znaku „skills & goals”, namiętnie oglądamy filmy „All In touch”, prezentujące wszystkie kontakty z piłką danego zawodnika. Z jednego meczu. To świetny sposób, by poznać styl gry, nawyki, wyszkolenie, zwłaszcza graczy z przeszłości. Nie oszukujmy się – nie każdy ma czas, chęć i cierpliwość, by oglądać 90 minut rozgrywanego w niezbyt powalającym tempie meczu.

Dzisiaj w bogatych zbiorach niejakiego „zouzinho5” natrafiliśmy na prawdziwą perełkę. Kompilację złożoną ze wszystkich akcji Kazimierza Deyny z meczu z Włochami na Mundialu ’74.
Wnioski z obserwacji gry „Kaki” nie są odkrywcze:

1. Kazik nigdy się nie spieszył

2. Sformułowanie „niedokładny przerzut” nie istniało w jego futbolowym słowniku

3. Kazik lubil założyć rywalowi siateczkę (stawiamy piwo temu, kto poda nazwisko
zawodnika, który dokonał tego 3 razy w jednym meczu Mundialu)

4. Kazik myślał szybciej niż Grzegorz Lato biegał.

Zresztą, nie będziemy się produkować. Wyciszcie tę techno-rąbankę w tle i zobaczcie sami.


Tomek Cirmirakis
Michał Polakowski
Trwa ładowanie komentarzy...